Witam
Dość długo mnie nie było. Tak wiem, mocno zaniedbałam mojego bloga. Przepraszam.
Dużo się wydarzyło i może nadal trwa, choć nie wiem tego, bo chce się z wszystkiego wyłączyć.
Mam przyjaciela z którym jasno ustaliliśmy sobie zasady i bardzo ładnie to wychodzi. Dobrze czujemy się w swoim towarzystwie i nie jesteśmy o siebie zazdrośni. Czym mniej wiemy tym lepiej dla nas. Mi to odpowiada. Odmeldowuje 'Paź' :)
Co do życia miłosnego to tu już tak pięknie to nie wygląda. Niby niczego sobie nie zarzucamy, ale zgrani jakoś też słabo. Nie jesteśmy nawet na koleżeńskich relacjach, ale czasami bardzo nam na sobie zależy. Dbamy o siebie nawzajem. Choć nie umiemy mówić o uczuciach. Staram się ogarnąć i go zrozumieć, ale nie jest łatwo. Pozdrawiam Mr. Łydę może jeszcze będzie między nami ok. Na razie ja pasuje.
Święta były do bani. Tak mnie zdołowały, że nie mam chęci na nic. Najchętniej zakopałabym się pod ciepłą kołdrą i nigdzie się nie ruszała. Tęsknie za ludźmi, których na razie nie mogą być przy mnie i mam nadzieje, że nie zawsze to ja będę musiała być tą osobą na którą można liczyć.
Podsumowując: Kiedyś nie dam rady. Za długo jestem sama.
Trochę siły.
Pozdrawia
~Wredna~
PS "Say Something" , bo bez Ciebie nie dam rady.
granica moralności
piątek, 25 kwietnia 2014
środa, 12 lutego 2014
W oczach
Witam,
Ludzie są straszni. Jak się kogoś uczepią to nie wiedzą kiedy odpuścić.
Ale to dzięki nim jej oczy nie są stalowe jak pochmurne niebo. Wypłakała kałuże łez ze wszystkich chmur na niebie. Teraz są błękitne jak niebo. A nocą ktoś dostrzeże w nich gwiazdy. Wtedy już cały ocean szczęścia będzie u nich stóp. W tym oceanie każdy chciałby utonąć, ale nie każdy odważy się do niego wejść by spróbować.
Odnajdź swój ocean szczęścia i nie wahaj się do niego wejść.
Powodzenia
~Wredna~
PS "Rozmowa" - Pawbeats
Ludzie są straszni. Jak się kogoś uczepią to nie wiedzą kiedy odpuścić.
Ale to dzięki nim jej oczy nie są stalowe jak pochmurne niebo. Wypłakała kałuże łez ze wszystkich chmur na niebie. Teraz są błękitne jak niebo. A nocą ktoś dostrzeże w nich gwiazdy. Wtedy już cały ocean szczęścia będzie u nich stóp. W tym oceanie każdy chciałby utonąć, ale nie każdy odważy się do niego wejść by spróbować.
Odnajdź swój ocean szczęścia i nie wahaj się do niego wejść.
Powodzenia
~Wredna~
PS "Rozmowa" - Pawbeats
niedziela, 19 stycznia 2014
Kawałek Ciebie
Witam,
"Kocham Cię" tylko tyle chce,
powiedzieć te kilka słów szczerze,
nigdy więcej nie musieć kłamać,
ani Ciebie ani mnie.
Ty nie potrafisz pokochać mnie,
ja nie umiem kochać nikogo.
Bo nastolatki tak szybko się zakochują, a potem narzekają, że faceci to "świnie". A ja nawet najsłodszego prosiaczka nie pokocham. Dlaczego? Też chciałabym wiedzieć.
Przepraszam.
~Wredna~
PS Jeżeli chcesz to zostaw tutaj kawałek siebie (np. komentarz ":)" będzie mi miło)"Magnes"- Rozbójnik Alibaba ft. Borixon
"Kocham Cię" tylko tyle chce,
powiedzieć te kilka słów szczerze,
nigdy więcej nie musieć kłamać,
ani Ciebie ani mnie.
Ty nie potrafisz pokochać mnie,
ja nie umiem kochać nikogo.
Bo nastolatki tak szybko się zakochują, a potem narzekają, że faceci to "świnie". A ja nawet najsłodszego prosiaczka nie pokocham. Dlaczego? Też chciałabym wiedzieć.
Przepraszam.
~Wredna~
PS Jeżeli chcesz to zostaw tutaj kawałek siebie (np. komentarz ":)" będzie mi miło)"Magnes"- Rozbójnik Alibaba ft. Borixon
piątek, 3 stycznia 2014
Gdy to co zostało również się kończy
Witam,
Czuje się strasznie. Sylwester był taki sobie ale wydarzenia z następnych dni były masakrą. Myślałam, że już nigdy więcej nie dam się tak bardzo zawieść. A jednak znowu się to udało. Udało? Wszystko straciło sens. Nie chce tak żyć. Chce zmian. Dużo zmian. Pozdrawiam ludzi którzy nie wiedzą czym jest dyskrecja.
A tak poza tym zmieniam klasę. Bo biol-chem chyba nie jest dla mnie.
Kończe.
~Wredna~
PS Ulżyło mi. Muzyka która mnie uspokoiła Perfect - "Autobiografia"
Czuje się strasznie. Sylwester był taki sobie ale wydarzenia z następnych dni były masakrą. Myślałam, że już nigdy więcej nie dam się tak bardzo zawieść. A jednak znowu się to udało. Udało? Wszystko straciło sens. Nie chce tak żyć. Chce zmian. Dużo zmian. Pozdrawiam ludzi którzy nie wiedzą czym jest dyskrecja.
A tak poza tym zmieniam klasę. Bo biol-chem chyba nie jest dla mnie.
Kończe.
~Wredna~
PS Ulżyło mi. Muzyka która mnie uspokoiła Perfect - "Autobiografia"
poniedziałek, 23 grudnia 2013
hoł hoł hoł
Hejka,
Zbliżają się święta. Takie stwerdzenie a może nawet fakt.
Jeszcze wczoraj myślałamże to będą moje najgorsze święta, a może nie będzie wcale tak źle. Przyjeżdza ktoś kogo już długo nie widzialam i cieszę się bardzo z tego powodu. Mam nadzieje że jutro będzię powtórka z ubiegłego roku. Najlepsze kilka godzin pasterki i rozgrzewającego picia. Takie klimaty tylko tutaj, w Polsce :3
Drugie święto na chrzścinach. Może jednak nadaje się do tej roli. Moze się wzajemnie polubimy z maleńką Weroniczką.
Pogodziłam się z bratem. Chyba najbardziej się z tego cieszę. Może to przez zbliżające się święta. Albo przez wypite winko. Nieważne. Ważne że się pogodziliśmy i już jest dobrze.
Sylwester zapowiada się na piciu. Z przyjaciółkami. <3
Piszę dopuki mam dobry humor a winko w żyłach buzuje. :P Do siego roku wszystkim. a sobie życze żeby się ułorzyło.
~Wredna~
PS Louis Armstrong- "What a wonderful world"
Zbliżają się święta. Takie stwerdzenie a może nawet fakt.
Jeszcze wczoraj myślałamże to będą moje najgorsze święta, a może nie będzie wcale tak źle. Przyjeżdza ktoś kogo już długo nie widzialam i cieszę się bardzo z tego powodu. Mam nadzieje że jutro będzię powtórka z ubiegłego roku. Najlepsze kilka godzin pasterki i rozgrzewającego picia. Takie klimaty tylko tutaj, w Polsce :3
Drugie święto na chrzścinach. Może jednak nadaje się do tej roli. Moze się wzajemnie polubimy z maleńką Weroniczką.
Pogodziłam się z bratem. Chyba najbardziej się z tego cieszę. Może to przez zbliżające się święta. Albo przez wypite winko. Nieważne. Ważne że się pogodziliśmy i już jest dobrze.
Sylwester zapowiada się na piciu. Z przyjaciółkami. <3
Piszę dopuki mam dobry humor a winko w żyłach buzuje. :P Do siego roku wszystkim. a sobie życze żeby się ułorzyło.
~Wredna~
PS Louis Armstrong- "What a wonderful world"
piątek, 13 grudnia 2013
O krok od dorosłości
Witam,
Może powinnam bardziej poważnie..
Witam Szanownych Czytelników,
Zaczne od tego, że mam zostać matką chrzesną małej Weroniki. Nie to nie jest żart, choć na początku też tak myślałam. W roli uściślenia: dzieci nie bardzo lubia mnie a ja nie bardzo lubie je. heheh. Czyli będziemy do siebie pasować?
Nie wiem czy płacze dla tego że przed chwilką siekałam cebulkę czy dla tego że przygnębia mnie myśl o dorosłości. Nie. Może ja wcale nie płacze. To oczy mi się pocą.
Tak bardzo tęsknie za dniami gdy największym zmartwieniem było "co dzisiaj na wieczorynkę?".
Chyba ktoś we mnie wierzy. Kocham Cię Mamo <3 może nie jesteś jedyna choć tego nie wiem na pewno
Pozdrowiam.
~Wredna~
PS Gary Jules - "Mad World" , bo "Sny, w których umieram są najlepsze, jakie kiedykolwiek miałem."
Może powinnam bardziej poważnie..
Witam Szanownych Czytelników,
Zaczne od tego, że mam zostać matką chrzesną małej Weroniki. Nie to nie jest żart, choć na początku też tak myślałam. W roli uściślenia: dzieci nie bardzo lubia mnie a ja nie bardzo lubie je. heheh. Czyli będziemy do siebie pasować?
Nie wiem czy płacze dla tego że przed chwilką siekałam cebulkę czy dla tego że przygnębia mnie myśl o dorosłości. Nie. Może ja wcale nie płacze. To oczy mi się pocą.
Tak bardzo tęsknie za dniami gdy największym zmartwieniem było "co dzisiaj na wieczorynkę?".
Chyba ktoś we mnie wierzy. Kocham Cię Mamo <3 może nie jesteś jedyna choć tego nie wiem na pewno
Pozdrowiam.
~Wredna~
PS Gary Jules - "Mad World" , bo "Sny, w których umieram są najlepsze, jakie kiedykolwiek miałem."
niedziela, 24 listopada 2013
Maska o tysiącu twarzach
Witam,
Smieje się i płaczę. Kocham i nienawidzę. Tworzę i niczczę. Rodzę się i umieram.
Jestem materią dążącą do idealnej formy, jakby powiedzieli antyczni myśliciele.
Myślę, że często kłamie. Niby nikt mi tego nie zarzuca, ale tak czuje. Lubie myślieć, ze ludzie mnie nie znają. Wiedzą tylko to co im powiem. Tak jest łatwiej. Nie wiedzą co czuje, więc nie mogą tego zniszczyć. Żadko rozmawiam o tym co siedziw mojej głowie. Boję się, że jak ludzie to odkryją to nie będą traktować mnie tak samo. Będę inna. Już i tak jestem dziwna. Po co jeszcze bardziej to plątać?
Nie przejmuje się tym jak ktoś powie, że jestem głupia. Też tak mówie o ludziach. Mam nadzieję, że to ich nie rani. Tak bardzo. Każdy się myli i ma do tego prawo. Mimo iż siedemdziesiąt siedem razy postąpił źle i tak warto czekać na ten jeden raz, gdy sprawisz, że kto się uśmiechnię. Ja się uśmięchnę. Bo znajdę gwiady.
Patrzę na ziemię. A widzę gwiazdy. Jak? Bo odpijają się w kałuży pod moimi stópkami. I choć Sabkowski tyle razy ostrzegał by nie mylić nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu, to lepsze takie niebo, niż żadne.
Dla każdego jestem inna. Jestem nimfomanką, która cały czas myśli o seksie. Jestem matematykiem, który kocha harmonię liczb. Jestem kuchcikiem, który robi coś pysznego. Jestem jasnowidzem, który zna twoje myśli zanim je wypowiesz. Jestem przyjacielem, który słucha i się stara. Jestem nikim, który jest, ale go nie ma. Jestem maską. Choć mojej twarzy nigdy nie rozpoznasz.
Dzięki, że tu jesteś i to czytasz mimo iż cię nie ma i tego nie widzisz.
Czuj sercem.
Pozdrawiam.
~Wredna~
PS Nie mam pomysłu na jakąś specjalną piosenkę, ale ta chyba też może być Lana Del Rey - Ride
Smieje się i płaczę. Kocham i nienawidzę. Tworzę i niczczę. Rodzę się i umieram.
Jestem materią dążącą do idealnej formy, jakby powiedzieli antyczni myśliciele.
Myślę, że często kłamie. Niby nikt mi tego nie zarzuca, ale tak czuje. Lubie myślieć, ze ludzie mnie nie znają. Wiedzą tylko to co im powiem. Tak jest łatwiej. Nie wiedzą co czuje, więc nie mogą tego zniszczyć. Żadko rozmawiam o tym co siedziw mojej głowie. Boję się, że jak ludzie to odkryją to nie będą traktować mnie tak samo. Będę inna. Już i tak jestem dziwna. Po co jeszcze bardziej to plątać?
Nie przejmuje się tym jak ktoś powie, że jestem głupia. Też tak mówie o ludziach. Mam nadzieję, że to ich nie rani. Tak bardzo. Każdy się myli i ma do tego prawo. Mimo iż siedemdziesiąt siedem razy postąpił źle i tak warto czekać na ten jeden raz, gdy sprawisz, że kto się uśmiechnię. Ja się uśmięchnę. Bo znajdę gwiady.
Patrzę na ziemię. A widzę gwiazdy. Jak? Bo odpijają się w kałuży pod moimi stópkami. I choć Sabkowski tyle razy ostrzegał by nie mylić nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu, to lepsze takie niebo, niż żadne.
Dla każdego jestem inna. Jestem nimfomanką, która cały czas myśli o seksie. Jestem matematykiem, który kocha harmonię liczb. Jestem kuchcikiem, który robi coś pysznego. Jestem jasnowidzem, który zna twoje myśli zanim je wypowiesz. Jestem przyjacielem, który słucha i się stara. Jestem nikim, który jest, ale go nie ma. Jestem maską. Choć mojej twarzy nigdy nie rozpoznasz.
Dzięki, że tu jesteś i to czytasz mimo iż cię nie ma i tego nie widzisz.
Czuj sercem.
Pozdrawiam.
~Wredna~
PS Nie mam pomysłu na jakąś specjalną piosenkę, ale ta chyba też może być Lana Del Rey - Ride
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)