Witam,
Czuje się strasznie. Sylwester był taki sobie ale wydarzenia z następnych dni były masakrą. Myślałam, że już nigdy więcej nie dam się tak bardzo zawieść. A jednak znowu się to udało. Udało? Wszystko straciło sens. Nie chce tak żyć. Chce zmian. Dużo zmian. Pozdrawiam ludzi którzy nie wiedzą czym jest dyskrecja.
A tak poza tym zmieniam klasę. Bo biol-chem chyba nie jest dla mnie.
Kończe.
~Wredna~
PS Ulżyło mi. Muzyka która mnie uspokoiła Perfect - "Autobiografia"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz